Powiększ czcionkę: A A A

Opinie

Celluform opinie

Świetny zabieg, którego efekt mnie powalił. Po dwóch ciążach utyłam, ale zawsze byłam bardzo chuda, więc te kilogramy mi tak bardzo nie przeszkadzały oprócz twarzy – z tym się nie mogłam pogodzić. Zawsze moja twarz miała ładny owal, a po ciążach niestety zrobił mi się drugi podbródek. Jak usłyszałam od tym zabiegu to nie wierzyłam do końca, ale zaryzykowałam. Po sześciu zabiegach – efekt jest... piękny, a ja znów szczęśliwa!
Ania, 39 lat

Zabieg polecam tym paniom, które mają drobne defekty w urodzie. Ja zrobiłam serię zabiegów na podbródek, bo zawsze miałam z tym kłopot i mój sceptycyzm do słów lekarza malał z każdym wykonanym zabiegiem. Warto się poddać zabiegowi. Modeluje on twarz, odejmuje lat i nie pozostawia żadnych śladów na skórze.
Elżbieta, 42 lata

Zabiegowi poddane zostały moje uda – ze względu na urodzenie dziecka 2 lata temu moja figura straciła lekkość oraz naturalne kształty. Zabieg nie jest bolesny, pojawiły się natomiast małe siniaczki po nakłuciach, ale zniknęły po dwóch dniach. Po serii zabiegów straciłam parę centymetrów w udach oraz zmalał cellulit, który nie był duży, ale już nieco widoczny. Najważniejsze natomiast, że uda się zrobiły kształtne oraz smuklejsze – to mnie bardzo cieszy i motywuje teraz do ćwiczeń, by zachować efekt.
Małgorzata, 35 lat

VaCavite opinie

Zawsze miałam jeden kłopot - „boczki”. Niby zawsze szczupła, ale bardzo mi przeszkadzał ten mały defekt. Aż żałuję, że nie wynaleziono takiej metody kilka lat temu. Poddałam się dwóm zabiegom. W efekcie moje „boczki” uległy zniwelowaniu – nie mam za co złapać palcami i to jest fantastyczne!
Karolina, 29 lat

Za namową żony, która widziała, jak się ostatnio katowałem ćwiczeniami i dietą poszedłem na zabieg. Wstydziłem się, ale po kilku minutach zauważyłem innego Pana rozmawiającego o mezoterapii – termin znam od żony... Byłem już na 4 zabiegach i straciłem prawie całkowicie brzuch – te kilka centymetrów, które zostało po diecie redukującej wagę. A co najważniejsze faktycznie skóra wraca do poprzedniej wersji – sprzed utycia prawie 15 kilogramów. Lata zaniedbań można jednak ciężką pracą i pomocnymi wynalazkami skutecznie zniwelować.
Darek, 37 lata

Całe życie miałam talie osy i niestety, ale dość szerokie uda. O ile do 40 roku życia udawało mi się zachować proporcję w sylwetce, o tyle około 50-tki straciłam nad tym kontrolę. Jestem po 7 zabiegach na uda i pośladki – straciłam kilkanaście centymetrów w tym obszarze i znów wchodzę w rozmiar 42, który od kilku lat był już nie dla mnie. W skrócie ujmując po prostu znów się cieszę życiem, a codzienne wychodzenie do biura to sama radość – znów sprawia mi przyjemność kupowanie ubrań i ubieranie się, tak by jednak jeszcze podkreślić sylwetkę, a niekoniecznie już chować się za szerokimi koszulami czy tunikami.
Beata, 50 lat

Mezoterapia igłowa opinie

Mezoterapia
Zwiotczała skóra po odchudzaniu dokuczała mi przez bardzo długi czas. Nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić i jak przywrócić jej dawną elastyczność. Wśród metod, które pomagają zwalczyć podobne dolegliwości skupiłam się na szczegółach dotyczących mezoterapii. Z opisów na forach internetowych wynikało, że zabieg ten nie jest zbyt bolesny i odbywa się za pomocą cienkiej igiełki. Postanowiłam zaryzykować i muszę powiedzieć, że nie żałuję. Po serii kilku zabiegów, dla utrwalenia efektów, zaobserwowałam, że moja skóra jest na nowo sprężysta i gładka. Polecam wszystkim, którzy chcą przywrócić swojej skórze dawny blask!

Hania, 29 Poznań

Mezoterapia igłowa
Poddałam się zabiegowi mezoterapii po tym, jak postanowiłam raz na zawsze pozbyć się cellulitu. Walczyłam z nim za pomocą różnych preparatów, na które wydawałam krocie! Nie wiedziałam już z czego skorzystać, by w końcu się pozbyć tego dręczącego mnie problemu. Jestem ratownikiem więc mój „strój roboczy” odsłania spore partie ciała, a jak wiadomo pośladki i miejsca wokół nich często przykuwają uwagę. Nie chciałam już chodzić w spodenkach, które skutecznie zasłaniają górne partie nóg, ale są niewygodne. Zabieg wykonałam już klika miesięcy temu po raz pierwszy i potem powtórzyłam go parokrotnie. Było szybko i praktycznie bezboleśnie. Teraz już nie wstydzę się pokazywać w bikini.

Karolina, 32 Poznań
Peelingi medyczne opinie

Peeling
Trądzik, to problem który dokuczał mi od lat. Jestem już przed trzydziestką i mimo zapewnień wszystkich, że przejdzie po okresie dojrzewania, to wcale tak się nie stało. Moja twarz po usuwaniu trądziku na różne sposoby nie wyglądała zbyt atrakcyjnie. Była, wyrażając się dosadnie „dziurawa”. Blizny po usuwaniu trądziku robiły jeszcze gorsze wrażenie, niż wtedy, gdy moja cera była pokryta wypryskami. Nie mogłam na siebie patrzeć. Zasięgnęłam opinii specjalisty, który doradził mi peeling medyczny, jako metodę na usuwanie tego typu blizn. Oczywiście zaufałam mu i spróbowałam. Nie zawiodłam się, przeszłam serię zabiegów, dal uzyskania pełnego efektu, który w finale okazał się genialny. Moja twarz jest gładka nigdy!

Urszula, 29 Poznań

Peeling
Po przebytej ciąży pojawiły się u mnie wyraźne rozstępy. Na kremy było już za późno, ponieważ kuracja nimi powinna rozpocząć się jeszcze w okresie trwania ciąży. Sposobem na mój problem okazał się peeling chemiczny, który sprawił, że po kilku zabiegach rozstępy były prawie niezauważalne.

Milena, 30 Poznań
Odchudzanie ultradźwiękami opinie

Odchudzanie ultradźwiękami
Odchudzanie falami ultradźwiękowymi jest przyjemną i bezbolesną metodą pozbycia się nadmiaru tkanki tłuszczowej. Ja jestem już ok 2,5 miesiąca po zabiegu na uda i straciłam ok 3 cm w obwodzie. Osoba przeprowadzająca zabieg jest profesjonalistą w wykonywaniu tej usługi i jest osobą bardzo sympatyczną. Osobiscie polecam tą metodę gdyż przynosi ona efekty i w krótkim czasie można stracić troche centymetrów.

Małgosia, 36 lat

Odchudzanie ultradźwiękami
Metoda odchudzania falami ultradźwiękowymi wywołała u mnie sceptyczne nastawienie jednak po wykonaniu tego zabiegu miło się rozczarowałam - straciłam w udach ok 2 cm. Zabieg jest bezbolesny i przyjemny, bez żadnych zastrzyków. Można liczyć na fachowe przeprowadzenie zabiegu przez osobę obsługującą sprzęt. Jestem bardzo zadowolona i polecam wszystkim tym którzy chca pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Maria, 33 lat

Odchudzanie ultradźwiękami
Jako osoba sceptyczna wobec " cudownych metod odchudzania" poddałam się pierwszemu zabiegowi głównie dlatego że był gratis a także by poznać na czym polega przekręt. Tym większe było moje zdumienie gdy na drugi dzień lekko weszłam w spódnicę w którą się z trudem dopinałam. Na drugi zabieg poleciałam w skowronkach. Obecnie planuję zabieg 1 razy w miesiącu - tyle wytrzyma mój budżet ... Super sprawa !!! Polecam !!!

Aida, lekarz dietetyk z poznana
Kwas hialuronowy opinie

Kwas hialuronowy
Moim problemem odkąd pamiętam była żywa mimika twarzy. W związku z tym bardzo prędko pojawiły się u mnie zmarszczki mimiczne. Pierwsze zaobserwowałam u siebie już jak miałam 26 lat! Długo się wahałam i zastanawiałam jak mam się tego pozbyć. Nie było to dla mnie zbyt komfortowe - będąc jeszcze przed 30-stką wyglądam o wiele starzej! Na zabieg wyplenienia mojej bolączki (zmarszczek) kwasem hialuronowym zdecydowałam się jak już naprawdę nie mogłam znieść tego wiecznego grymasu na mojej twarzy! Zrobiłam to, na swoje 31 urodziny (wiem długo się zastanawiałam) za namową znajomej, która jest kosmetyczką. Opowiedziała mi szczegółowo wszystko na temat tego zabiegu – a że jestem bardzo dociekliwa, to nie dało się przede mną niczego ukryć;) w jej „opowieści” przekonało mnie przede wszystkim to, że efekt po zastosowaniu kwasu nie jest nieodwracalny. Widać go od 6 miesięcy do roku. Ja obecnie jestem już trzy miesiące po i przyznam, że gładkość mojej twarzy nadal się utrzymuje, a ja jestem o dziwo (bardzo krytycznie podchodzę do swojego wyglądu) – bardzo zadowolona! Polecam, zabieg nie jest bolesny, a po nim naprawdę będziecie usatysfakcjonowane:)

Monika, 37 Poznań

Kwas hialuronowy
Uśmiech i krzywienie się – czyli wszelakie grymasy twarzy, spowodowały u mnie zmiany w okolicach ust. Profesjonalnie (jak się kiedyś dowiedziałam) zmiany te nazywają się bruzdami nosowo-wargowymi. Niezbyt ciekawy był to widok, gdy wokół moich ust rysował się wyraźny kontur oddzielający usta od policzków. Bardzo nie podobał mi się ten widok, budził wręcz moją niechęć, gdy patrzyłam w lustro. Kiedyś rozmawiałam z kolegą (czasem lubię się zwierzać facetom) o moim problemie, a on dał mi telefon do swojej małżonki, która miała podobne zmartwienie. Zadzwoniłam, spotkałyśmy się, a ona doradziła mi zastosowanie kwasu hialuronowego. Opowiedziała o samym zabiegu i jego efektach, pokazała zdjęcia „przed” i „po” i tym mnie przekonała. Poleciła mi swojego lekarza i udałam się na wizytę. Pomijając profesjonalne podejście pana doktora, podczas zabiegu czułam się naprawdę komfortowo. A już nie nie wspominając o rezultatach! Wygładzona powierzchnia wokół moich ust. Skóra odpowiednio nawilżona i elastyczna – super efekt! Nareszcie moje usta nie są przedzielone z policzkami wyraźna ciemną granicą!

Katarzyna, 34 Poznań

Kwas hialuronowy
Zawsze chciałam mieć duże usta, może nie jak Angelina Jolie, ale takie pełne i kształtne. Moim zmartwieniem była górna warga, która praktycznie nie była widoczna – wąska i płaska – naprawdę jej nie znosiłam. Dolna warga zakrywała mi górną i wyglądałam co najmniej śmiesznie – co zresztą nie trudno sobie wyobrazić! W pewnym momencie mojego życia miałam dość – postanowiłam coś z tym zrobić. Odłożyłam trochę zaskórniaków i zafundowałam sobie wypełnienie górnej wargi kwasem hialuronowym. Gdy wyszłam z gabinetu nie do końca byłam zadowolona. Po jakimś czasie - już nie pamiętam jakim, ale nie było to znowu jakoś długo - w lustrze zobaczyłam, że mam piękną górną wargę i to prawie taką, jaka chciałam. Byłam szczęśliwa, a moja twarz nabrała zupełnie innego wyrazu! Po roku postanowiłam powtórzyć zabieg i dodać jeszcze troszkę dla takiego wyglądu moich ust, jaki mi się śnił. Teraz już jestem 2 miesiące po drugim zabiegu i muszę przyznać, dość narcystycznie, że kocham to, jak wyglądam!

Urszula, 36 Poznań